REPORTAŻE

Zdawać by się mogło, że to najzwyklejsze w świecie pstryknięcia, dokumentujące to co się dzieje w miejscu, do którego nas zaproszono. Nic bardziej mylnego. Nie wystarczy bowiem zrobić "jakieś zdjęcia", aby opowiedzieć historię. Potrzeba jeszcze złapać wszystko to, co dzieje się między słowami, pomiędzy spojrzeniami i gestami, co maluje się...